Co wybierasz płacenie haraczu czy miesiąc z Alessiem?

Ten debiut ma szansę przypaść do gustu czytelnikom, którzy lubią oryginalne intrygi, wyrazistych bohaterów i mafijny świat, w którym nic nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.

Zoe prowadzi sklep z odzieżą używaną. Dopiero co spełniła marzenie o własnym biznesie, a już pojawiają się „panowie”, którzy żądają haraczu za ochronę. Dziewczyna nie zamierza się na to zgodzić, dlatego następnego dnia odwiedza ją Alessio, szef mafii, i stawia ultimatum: albo zapłaci, albo przez miesiąc będzie do jego dyspozycji. Zoe wybiera drugą opcję, nie mając pojęcia, na co właściwie się pisze.

Od pierwszego spotkania między tą dwójką iskrzy, ale zdecydowanie nie z sympatii! Są jak ogień i woda – nieustannie ścierają się ze sobą, a każde z nich ma zupełnie inne podejście do życia. Alessio jest brutalny, wybuchowy i przyzwyczajony do tego, że wszyscy mu się podporządkowują. Zoe natomiast, choć spokojna, potrafi być uparta i nie zamierza bez walki dać sobie wejść na głowę. On jest zdolny zabić człowieka z jej powodu, ona musi znosić upokorzenia, a do tego obecność jego kochanki w łóżku. Jak widać, sielanki tutaj nie uświadczymy!

Ale teraz zastanówcie się przez chwilę: co same byście wybrały – haracz za wymarzony biznes czy miesiąc z człowiekiem, którego wszyscy uważają za bestię?

Zoe uznaje, że druga opcja będzie dla niej bezpieczniejsza. Szybko jednak przekonuje się, jak bardzo pozory potrafią mylić. Zamiast spokoju czekają ją pogarda, upokorzenie i sytuacje, których nigdy nie chciałaby doświadczyć. Jakby tego było mało, z czasem pojawia się pytanie, czy jej poświęcenie rzeczywiście miało sens. A co, jeśli wszystko, przez co przeszła w imię wyższego celu, było jedynie częścią misternie ułożonego planu jej najbliższych? Co, jeśli od początku nie miała żadnego wyboru, a w tej grze była tylko pionkiem?

Ten wątek dodaje historii intrygującego wymiaru i skłania do refleksji nad zaufaniem, lojalnością oraz granicą, po przekroczeniu której trudno już komukolwiek uwierzyć. Bo czasami największe zagrożenie wcale nie przychodzi z tej strony, z której się go spodziewamy.

„Nigdy nie zadzieraj z mafią” to propozycja dla miłośniczek mafijnych romansów, wyrazistych osobowości i relacji, w których trudno o zgodę, a jeszcze trudniej o obojętność. Historia Zoe i Alessia opiera się na ciągłych starciach dwóch silnych charakterów, a ich skomplikowana relacja sprawia, że chce się sprawdzić, dokąd to wszystko zmierza.

Czy jest to debiut idealny? Nie będę twierdzić, że tak, ale z pewnością ma pomysł na fabułę i bohaterów, którzy potrafią wzbudzić emocje. To historia pełna napięcia, trudnych wyborów i manipulacji, przypominająca, że nie zawsze sami decydujemy o własnym losie.

A teraz przyznajcie się – co byście wybrały? Haracz czy miesiąc z Alessiem? 😈

Ja wybrałabym miesiąc przebywania z tym człowiekiem i grania mu na nerwach! 😂🔥

Komentarze

Popularne posty