Podsumowanie "Dalia" Patrycja Dzień

Swoją ostatnią podróż,  tym razem powrotną. „Dalia” ma już za sobą. Przez 271 gorących dni wędrowała po Polsce, trafiając z rąk do rąk jedenastu czytelniczek. I trzeba przyznać, że po drodze rozpalała wyobraźnię skuteczniej niż niejeden letni romans. 🔥

Uczestniczki kończyły lekturę z wypiekami na twarzy, a niektóre zapewne jeszcze długo po zamknięciu książki wracały myślami do pewnego Historyka. Jak wiadomo  co czytelnik, to opinia,  ale tym razem wszystkie panie zgodnie przyznały, że trudno oprzeć się zarówno klimatowi „Ciemnej Dalii”, jak i bohaterowi, który potrafi zawrócić w głowie.

Książka wróciła do autorki bogatsza o dziesiątki zaznaczeń, komentarzy i emocji zapisanych na marginesach. W zeszycie podróżnym uczestniczki zostawiły swoje wrażenia, refleksje, a czasem nawet wyznania, które najlepiej świadczą o tym, jak mocno historia działa na wyobraźnię.

Recenzje znajdziecie na Lubimy Czytać oraz na profilach Instagramowych naszych niezastąpionych VIP-ek:

@madzia_ksiazka_kawa
@sylwia_owsinska
@_abc_book
@malgosia.zielinska
@lubiue_gozdziki
@bibliotekarka_czyta
@agatagorny75
@a.zetka.czyta
@ksiazki_przy_kawie
@czytelnicze.chwile
@zaczytane.pazurki

Niektóre z dziewczyn dołączyły także zdjęcia, które idealnie oddają atmosferę tej niezwykłej podróży.

Jedne smakowały „Dalię” powoli, delektując się każdym rozdziałem niczym zakazanym owocem. Inne pochłaniały kolejne strony w ekspresowym tempie, nie mogąc doczekać się następnego spotkania z bohaterami. Jedno pozostaje pewne, każda wysiadła z tej podróży usatysfakcjonowana, ale jednocześnie z niedosytem.

Bo są takie książki, które po prostu trudno wyrzucić z głowy. A „Ciemna Dalia” zdecydowanie do nich należy.

I cóż... jeśli po lekturze partnerzy i mężowie uczestniczek zastanawiali się, skąd nagle tyle błysku w oczach i tajemniczych uśmiechów, to odpowiedź prawdopodobnie znajdowała się między kartkami tej książki. 😏📖🔥Panowie mieli ciężkie noce by sprostać wymaganiom swoich pań :D




Komentarze

Popularne posty