wtorek, 27 stycznia 2026

"Ranne dusze" Paulina Kamforowska BOOKTOUR

Książkę miałam okazję przeczytać w ramach booktouru zorganizowanego przez Zaczarowaną_bibliotekarkę.

To historia pełna magii i tajemnic, osadzona w sercu gór. Trafiamy do Willi 13, którą Róża i Zamir dziedziczą po ciotce Alicji — wraz z ogromną działką. Szybko okazuje się, że willa skrywa znacznie więcej sekretów, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.


Róża stopniowo poznaje swoje dziedzictwo oraz tajemnice Złotego Zlotu. Wraz z Zamirem rozpoczyna naukę w Niebadarze, gdzie spotykają Bożydara — wnuka wąpierza, którym opiekowała się ciotka Alicja, próbując odnaleźć sposób na uzdrowienie jego poranionej duszy. Czy udało się odnaleźć Dalebora i jak potoczyły się dalsze losy bohaterów — tego dowiecie się już z książki.

W trakcie lektury wyraźnie wybijają się dwa główne wątki: więzi rodzinne oraz relacja między wiarą a magią. Rodzina Zamira — podobnie jak on sam — jest bardzo religijna, w przeciwieństwie do Róży, która nie wierzy. Odkrywana prawda o jej pochodzeniu stawia ją jednak w zupełnie nowej rzeczywistości. Co istotne, mąż bohaterki okazuje się niezwykle otwarty i wspierający — akceptuje jej dziedzictwo i stara się pomóc jej odnaleźć się w nowym świecie.

Styl autorki jest przyjemny i konsekwentnie buduje aurę tajemnicy; nie brakuje także momentów grozy. Przenosimy się do Niebadaru — miejsca zamieszkanego przez różnorodne istoty magiczne. Autorka nawiązuje do wierzeń słowiańskich, wplatając postacie wąpierza, rusałek czy wiedźm. Znajdziemy tu połączenie magii, moralnych dylematów oraz trudnych relacji międzyludzkich. Obrazowy styl od pierwszych stron pobudza wyobraźnię i wciąga w świat, którego wcześniej nie znałam.

Fabuła jest spójna, choć momentami odczuwalny jest lekki brak dynamiki w wątku śledztwa. Nagła zmiana głównego bohatera również nie ułatwiała pełnego zanurzenia się w klimat historii. Mimo to jest to debiut z dużym potencjałem.

niedziela, 25 stycznia 2026

"Marcepanek", "Myszka", "Kłopoty z igłami" Maciej Stupera WSPÓŁPRACA

 Książki czytane w ramach współpracy barterowej z autorem😊



"Marcepanek" to bajka, w której poznajemy tytułowego Marcepanka. Postać bardzo pozytywna, która pomaga przyjaciołom cały rok.  Marcepanek pokazuje, że dobroć zawsze owocuje w przyjaźnie, a dobro wraca do nas.  Zwierzęta z okolicy postanowiły podziękować i urządziły ptasi koncert.

Syn polubił bajeczkę za jej pozytywny wydźwięk, lecz jeszcze nie jest jego ulubioną. Ma jednak swoich faworytów. 😆

"Myszka" jest bajką o pozytywnym wydźwięku i opowiada o tytułowej Myszce. Postać postanowiła podzielić się skarbem jaki udało jej się znaleźć w momencie szykowania się do zimy. Jest to kolejna bajka Macieja, która pokazuje, że dzielenie się jest dobre i przynosi szczęście.


Syn polubił bohaterkę, ale nie stała się jeszcze jego ulubioną postacią. 

"Kłopoty z igłami" jest najczęściej czytaną bajką. Gdyż pokazuje jak drobne nieporozumienia potrafią zamieszać. Zabawne zakończenie sprawia, że łatwo wpada w pamięć młodego czytelnika.

Syn z chęcią słucha bajek i wyciąga swoje skarby z ich treści. Dostrzega coś czego ja nie wyłapie i rozumie je po swojemu. Pokazuje to jak złożony jest świat małego czytelnika i co sprawia, że z łatwością dociera do niego treść.


Każda z bajek jest pełna nie tylko przyjaznych treści ale również w bogate grafiki, które skupiają uwagę. Dostrzec również można w nich większą ilość tekstu, co zmusza do dłuższej uwagi oraz umożliwia dokładniejsze zagłębienie obrazków. Często kończąc na własnych opowieściach😊

środa, 14 stycznia 2026

"Bezduszny psychopata" Diana Jemielita BOOKTOUR

Książka czytana w ramach booktouru.


Bezwzględny, zimny… ale czy na pewno bezduszny? Ta historia wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się od niej oderwać. Poznajemy Julię, która pozornie ma wszystko, czego można by pragnąć, a jednak trafia w ręce Harisona. Staje się zabezpieczeniem spłaty długu, a zarazem zapłatą  Browna. I nie chodzi tu o pieniądze.

W trakcie lektury poznajemy całą rodzinę Harisona. Jak sam przyznaje, w razie potrzeby pomoże i ochroni – bardziej z poczucia obowiązku niż z więzi. Jego dzieciństwo było naznaczone cierpieniem, dlatego wydaje się, że nic nie jest w stanie go złamać. Każdy jego ruch jest wcześniej zaplanowany. Jednak odkąd w jego domu pojawia się Julia, poznajemy go z zupełnie innej strony.

Michael nie jest bezpiecznym człowiekiem – wręcz przeciwnie. Na każdym kroku daje Julii do zrozumienia, że powinna się go bać. A jednak przy nim czuje się bezpiecznie. Jak to możliwe, że przy psychopacie, który ufa tylko sobie, można jednocześnie odczuwać strach i bezpieczeństwo?

Julia, mimo młodego wieku, nie należy do pokornych. Nigdy nie pasowała do salonów. Ma charakterek, który wielokrotnie pokazuje Michaelowi. Choć się go boi, za każdym razem się buntuje lub odszczekuje, co niesie za sobą różne konsekwencje. Sam Michael bywa nieprzyjemny i brutalny. Jak dokładnie wyglądają relacje między nimi – tego dowiecie się już z książki.

Autorka zadbała o sarkazm, mafijne sceny, ale wplotła również nutę romansu i delikatności. Akcja jest dynamiczna – cały czas coś się dzieje. Fabuła jest przemyślana i skrupulatnie poprowadzona. Napięcie budowane jest stopniowo, a tajemnice odkrywane dopiero w odpowiednich momentach. Podczas czytania czuć, że Michael ma wszystko pod kontrolą i z wyrachowaniem realizuje swój plan… z jednym wyjątkiem – jednej osoby nie jest w stanie sobie podporządkować.

Książka dostarcza sporo rozrywki, jednak pamiętajmy, że jest przeznaczona wyłącznie dla dorosłego czytelnika. Znajdziemy w niej mocne sceny tortur oraz zbliżeń. To prawdziwy rollercoaster emocjonalny, który trwa aż do samego końca. A zakończenie? Zdecydowanie nie daje wytchnienia.

wtorek, 13 stycznia 2026

"Zaplątana w morderstwo" A.A. Milewska BOOKTOUR

 Książka czytana w ramach booktour.


Książkę już wcześniej miałam na liście do przeczytania. Nadeszła okazja wziąć udział w booktourze zorganizowanym przez @lookie_cookie_czyta za co dziękuję.

Książka zaczyna się niewinnie i spokojnie. Festyn, dobra zabawa, małomiasteczkowy klimat – nic nie zapowiada tragedii. A jednak właśnie wtedy zostaje znaleziony trup. Ofiarą okazuje się „Włoch”, człowiek z półświatka, mający na koncie wiele szemranych interesów. Co ciekawe, wszystko dzieje się w momencie, gdy na wolność wychodzi Wilk. Przypadek? Raczej nie.

Od tego momentu akcja rusza z miejsca i nabiera tempa. Pojawia się ambitny śledczy, który za wszelką cenę próbuje powiązać morderstwo z Wilkiem. Im dalej w las, tym jednak bardziej widać, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Autorka prowadzi czytelnika przez gąszcz fałszywych tropów i mylnych podejrzeń, pokazując, że prawdziwy morderca jest kimś zupełnie innym – na tyle bliskim, by móc działać, a jednocześnie na tyle dalekim, by nie wzbudzać podejrzeń.

Największym atutem tej historii jest właśnie umiejętne budowanie zagadki kryminalnej. Kilkukrotnie byłam przekonana, że wiem, kto stoi za zbrodniami, by po chwili trafić w ślepy zaułek. Autorce skutecznie udało się mnie zmylić, co w kryminale zawsze bardzo cenię.

Oprócz wątku kryminalnego pojawiają się również interesujące wątki obyczajowe. Bohaterkę wyraźnie ciągnie do „niegrzecznych chłopców” – a konkretnie do jednego. Jak to mówią, łobuz kocha najbardziej. Obserwujemy też przemianę „bandyty” w prawego obywatela małego miasta oraz siłę przyjaźni, która w chwilach zagrożenia okazuje się kluczowa.

Jest to udany debiut autorki. Narracja jest lekka i płynna, a rozdziały naturalnie prowadzą jeden do drugiego. Książka angażuje czytelnika w śledztwo i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Co więcej – zakończenie jasno sugeruje, że to jeszcze nie koniec tej historii, ponieważ zapowiedziana jest kontynuacja.

To lekki kryminał z wyraźnie wyczuwalnym klimatem małej miejscowości, który wciąga od pierwszych stron. Jeśli lubicie zagadki kryminalne, fałszywe tropy i historie, w których nic nie jest oczywiste – warto sięgnąć po ten tytuł.

niedziela, 4 stycznia 2026

"Skazani na grzech" Klara Szmidt BOOKTOUR

Książkę czytałam w ramach booktouru.


Pierwszą i chyba jedyną  uwagą, jaką mam, jest jej długość. Skróciłabym ją o kilka stron. Szczególnie że po mniej więcej połowie książki wiadomo już, że każde spotkanie tej dwójki kończy się w jeden sposób (spicy). Kilka takich scen ( mimo że są cholernie dobre) usunęłabym, bo przez ich nadmiar książka zaczęła mnie nużyć, a ostatnie strony były dla mnie prawdziwym koszmarem.

Więcej uwag nie mam :) ponieważ książka jest świetna. Mam na koncie kilka erotyków, ale niewiele z nich potrafiło mnie tak poruszyć. Mamy tutaj niewinny początek: przypadkowe spotkania, delikatne rozmowy, które z czasem przeradzają się w pożądanie.

Uważam też, że dobór imion bohaterów nie jest przypadkowy. Ewa – kusicielka (podobnie jak w raju), Tomasz – niewierny (i to nie tylko celibatowi). Nie zapominajmy, że każdy z nas jest człowiekiem – nasi bohaterowie mają dylematy i prowadzą wewnętrzne dialogi. Mimo wątpliwości coraz głębiej wikłają się w ten romans. Ewa zaczyna zakochiwać się w Tomaszu, a on… gra w sumie na trzy fronty (oj, nieładnie).

Klara swoją książką wzbudziła we mnie wiele emocji związanych z postępowaniem głównych bohaterów. Nie zawsze byłam wobec nich wyrozumiała – nieraz krytykowałam i potępiałam, najbardziej chyba Tomasza. Znajdziecie tu dużo pikantnych scen, jednak opisy nie są wulgarne, a wyobraźnia przy nich działa dokładnie tak, jak powinna.

Czytając tę historię, poznajemy kilka perspektyw na ten romans. Pierwsza to punkt widzenia Ewy – samotnej kobiety po przejściach, szukającej bliskości. Druga to Tomasz – ksiądz, mężczyzna pełen sprzeczności. Trzecia należy do otoczenia (sąsiedzi, księża) i ich ocen zaistniałej sytuacji.

Podczas lektury pojawia się coraz więcej pytań, na które odpowiedzi otrzymujemy pod koniec książki. Czy należy ich potępić, czy spróbować zrozumieć? Oceńcie sami, sięgając po tę lekturę.