"Malarz naszych wspomnień” – o miłości, która pozostawia ślad
„Malarz naszych wspomnień” . To znacznie więcej niż piękna opowieść o miłości. To historia o stracie, tęsknocie, przyjaźni, nadziei i przebaczeniu. O przeszłości, która nie zawsze pozwala o sobie zapomnieć, oraz o uczuciach, które potrafią przetrwać próbę czasu. To również opowieść o tym, że życie rzadko układa się tak, jak sobie wymarzyliśmy, a niektóre decyzje pozostawiają ślady, których nie da się wymazać. Ta powieść poruszyła we mnie coś, co trudno ubrać w słowa. I mam wrażenie, że jeszcze długo nie pozwoli o sobie zapomnieć. Star to kobieta, która doświadczyła straty i musiała odnaleźć się w rzeczywistości, której nigdy dla siebie nie planowała. Los postawił przed nią wyzwania, z którymi nie można uporać się z dnia na dzień. Nie da się po prostu zamknąć bolesnego rozdziału, odwrócić strony i udawać, że nic się nie wydarzyło. Star nie została przedstawiona jako bohaterka, która po prostu pokonała przeciwności losu i ruszyła dalej. Jej siła nie polega na tym, że przestał...









