Melania wiedzie spokojne ustatkowane życie, z narzeczonym planuje ślub. Aż pewnego dnia dowiaduje się, że jej partner zakochał się w kimś innym. Dziewczynie zawala się cały świat, czuje się zdradzona i oszukana, jednak nie chce pod wpływem emocji podejmować decyzji o rozstaniu. Postanawia udać się w podróż swoim Kawasaki. Podczas podróży jej motor ma awarię a z pomocą zjawia się Miron. Po krótkiej przerwie wyrusza w dalszą podróż gdzie trafia na "koniec świata"
Jednak to nie jest zwykła podróż. Trafia do drewnianego domku nad jeziorem z wielkim ogrodem, gdzie po latach spotyka swoją pierwsza wielką miłość. Prosi aby została z nim i mu pomogła przy ogrodzie sensorycznym. Ta się zgadza i chwilowo przepada. Powracają stare wspomnienia z przed lat.
Podróż Melanii nie jest zwykłą podróżą, jest to droga do wnętrza siebie do zrozumienia emocji ale również do ich okiełznania. Przeanalizowania tego co się dotychczas w jej życiu wydarzyło. Autorka sprytnie przeplata czas realny z marzeniem sennym. Czy Melania się podda chwili, czy powróci do dawnego życia przekonujemy się dalej.
Książka zawiera w sobie wiele niespodziewanych zwrotów akcji, autorka skomponowała historię tak, że w pewnych momentach czytelnik zastanawia się "ależ jak, skąd" Dzięki takiemu zabiegowi jest powieść jeszcze ciekawsza. Dodatkowo pokazuje sam motyw podróży. Nie tylko fizycznej drogi i poznawania nowych miejsc, ale również duchowej. Z Mel rozstawałam się pełna emocji.
Izabela tak zagrała na najczulszych strunach, że nie obyło się bez chusteczek. Koło tej książki nie da się przejść obojętnie i pokazuje, że życie trzeba brać pełnymi garściami. Bo to co teraz wydaje się stabilne i przewidywalne może za chwile takie nie być. Jedno zdarzenie potrafi zmienić nasze życie i postrzeganie go. Tak jak to było w przypadku Melanii.
Dziękuję autorce i organizatorkom booktour za możliwość poznania powieści. Wiem, że zostanie ze mną na długo.
"Wszystkie decyzje mają to do siebie, że pociągają za sobą wiele konsekwencji, konsekwencji, których nie dostrzega się w chwili dokonywania wyboru"
"Kiedy traci się miłość, czuje się bezradność. Kiedy ktoś zabiera ci miłość, czuje się upokorzenie."