„Polne schronisko” – bajka o pomocy, naturze i samotności
Są takie książki, które już od pierwszych stron otulają czytelnika spokojem, ciepłem i bliskością natury. Do takich opowieści bez wątpienia należy Polne schronisko autorstwa Maciej Stupara, którą miałam okazję przeczytać w ramach współpracy recenzenckiej. Tym razem autor zabiera nas do świata przyrody, gdzie głównym bohaterem staje się… głóg. Samotnie stojące drzewo, choć mogłoby wydawać się smutne i opuszczone, jest szczęśliwe ze swojego życia. Pewnego dnia odwiedza je bocian, który nie potrafi zrozumieć, dlaczego głóg stoi całkiem sam. Wtedy drzewo zaczyna opowiadać o wszystkich stworzeniach, którym pomaga każdego dnia. To właśnie pod jego gałęziami zwierzęta znajdują schronienie przed pogodą, a rolnicy odpoczywają w cieniu po ciężkiej pracy. Poznajemy także krecika przygotowującego magiczny napar z owoców głogu wspomagający odporność. Historia pokazuje, że nawet ktoś pozornie samotny może mieć ogromne znaczenie dla innych. Najciekawszy moment następuje wtedy, gdy sam bocian po...








.png)
