"Przedostatni smok” – baśń nie tylko o smokach
„Przedostatni smok” to opowieść o Mieszku, który zasłynął jako pogromca smoka. Jak naprawdę wyglądało to legendarne starcie? Tego czytelnik dowiaduje się dopiero z kart powieści. Autor oddaje głos samemu Mieszkowi, dzięki czemu historia nabiera bardzo osobistego charakteru – to rycerz wspomina wydarzenia, które ukształtowały jego życie. Przy okazji nawiązuje również do wcześniejszej książki autora, „Klątwy”, której niestety nie miałam jeszcze okazji przeczytać. Już z niej wiadomo jednak, że Mieszko zyskał sławę wielkiego pogromcy smoków. Jak przystało na dobrą baśń, pod warstwą przygody kryje się subtelne przesłanie. Język jest prosty, lekki i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się bardzo przyjemnie. To fantasy z dużą dawką humoru, ale jednocześnie pełne trafnych spostrzeżeń na temat ludzi, ich wyborów i otaczającego świata. Autor umiejętnie splata codzienność z magią. Fantastyczne stworzenia i niezwykłe wydarzenia są naturalnym elementem wykreowanej rzeczywistości, dlatego n...









