niedziela, 4 stycznia 2026

"Skazani na grzech" Klara Szmidt BOOKTOUR

Książkę czytałam w ramach booktouru.


Pierwszą i chyba jedyną  uwagą, jaką mam, jest jej długość. Skróciłabym ją o kilka stron. Szczególnie że po mniej więcej połowie książki wiadomo już, że każde spotkanie tej dwójki kończy się w jeden sposób (spicy). Kilka takich scen ( mimo że są cholernie dobre) usunęłabym, bo przez ich nadmiar książka zaczęła mnie nużyć, a ostatnie strony były dla mnie prawdziwym koszmarem.

Więcej uwag nie mam :) ponieważ książka jest świetna. Mam na koncie kilka erotyków, ale niewiele z nich potrafiło mnie tak poruszyć. Mamy tutaj niewinny początek: przypadkowe spotkania, delikatne rozmowy, które z czasem przeradzają się w pożądanie.

Uważam też, że dobór imion bohaterów nie jest przypadkowy. Ewa – kusicielka (podobnie jak w raju), Tomasz – niewierny (i to nie tylko celibatowi). Nie zapominajmy, że każdy z nas jest człowiekiem – nasi bohaterowie mają dylematy i prowadzą wewnętrzne dialogi. Mimo wątpliwości coraz głębiej wikłają się w ten romans. Ewa zaczyna zakochiwać się w Tomaszu, a on… gra w sumie na trzy fronty (oj, nieładnie).

Klara swoją książką wzbudziła we mnie wiele emocji związanych z postępowaniem głównych bohaterów. Nie zawsze byłam wobec nich wyrozumiała – nieraz krytykowałam i potępiałam, najbardziej chyba Tomasza. Znajdziecie tu dużo pikantnych scen, jednak opisy nie są wulgarne, a wyobraźnia przy nich działa dokładnie tak, jak powinna.

Czytając tę historię, poznajemy kilka perspektyw na ten romans. Pierwsza to punkt widzenia Ewy – samotnej kobiety po przejściach, szukającej bliskości. Druga to Tomasz – ksiądz, mężczyzna pełen sprzeczności. Trzecia należy do otoczenia (sąsiedzi, księża) i ich ocen zaistniałej sytuacji.

Podczas lektury pojawia się coraz więcej pytań, na które odpowiedzi otrzymujemy pod koniec książki. Czy należy ich potępić, czy spróbować zrozumieć? Oceńcie sami, sięgając po tę lekturę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz