Eliksiry, potwory i jedna bardzo pechowa kelnerka — „Kropla życia”


Co powiecie na odwiedzenie miejsca, w którym przy jednym stoliku siedzi wampir, przy drugim goblin, a zza baru wszystko obserwuje zwyczajna śmiertelniczka? Brzmi ciekawie? W takim razie „Kropla życia” może być idealną pozycją dla fanów lekkiego fantasy z humorem i nutą obyczajową.

Akcja książki rozgrywa się w Lunie, barze odwiedzanym przez naprawdę wyjątkową klientelę. Wampiry, wilkołaki, elfy, rusałki, krasnoludy czy gobliny są tutaj codziennością. W samym centrum tego niezwykłego świata znajduje się Wioletta, kelnerka, która mimo swojego człowieczeństwa doskonale radzi sobie z nadprzyrodzonym towarzystwem. Problem zaczyna się w momencie, gdy przez przypadek zostaje wmieszana w sprawę skradzionego eliksiru zwanego Kroplą Życia i trafia na celownik hrabiny Kraus.

Od tego momentu akcja nabiera tempa, a Wiola nieustannie próbuje wyplątać się z kolejnych problemów. Niestety im bardziej się stara, tym większy chaos wywołuje. Jej życiowe motto: „W co ja się znowu wpakowałam?” idealnie oddaje klimat całej historii.

Największym atutem książki jest wykreowany przez autorkę świat. Fantastyczne istoty zostały przedstawione w bardzo naturalny sposób, a ich codzienne problemy mieszają się z typowo ludzkimi sytuacjami. Dzięki temu historia wydaje się lekka, zabawna i bardzo łatwa do wyobrażenia. Dużą rolę odgrywają również wątki obyczajowe, które sprawiają, że bohaterowie stają się bliżsi czytelnikowi.


Styl autorki jest prosty i przyjemny, przez co książkę czyta się naprawdę szybko. Humor, ironia i sarkazm świetnie równoważą bardziej dynamiczne momenty fabuły. To jedna z tych historii, przy których można się odprężyć i po prostu dobrze bawić.

Bardzo podobało mi się także zestawienie zwykłego człowieka z całym światem nadprzyrodzonych istot. Wiola jako bohaterka idealnie dopełnia całość jej reakcje są naturalne, często zabawne i sprawiają, że trudno jej nie polubić.

„Kropla życia” to lekka i humorystyczna fantastyka z ciekawym światem oraz sympatycznymi bohaterami. Jeśli lubicie historie pełne nadprzyrodzonych stworzeń, ale jednocześnie cenicie luźny klimat i sporą dawkę humoru, zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę.

Komentarze

Popularne posty