"Będę twoim zawsze" książka o traumach i wsparciu oraz niedopowiedzeniach.

 „Będę twoim zawsze” to historia Alyssy – młodej dziewczyny, która po traumatycznych przeżyciach postanawia skupić się wyłącznie na nauce. Nie chce zawierać nowych znajomości ani angażować się w życie studenckie. Los ma jednak wobec niej inne plany. Pewna grupa przyjaciół szybko zauważa wycofaną dziewczynę i robi wszystko, by wciągnąć ją do swojej paczki. Choć Alyssa początkowo się opiera, z czasem zaczyna otwierać się na nowych ludzi.


Mimo to wciąż nie potrafi rozmawiać o swoich lękach i bolesnej przeszłości. Skrywane tajemnice stają się dla niej coraz większym ciężarem, prowadząc do kolejnych nieporozumień i trudnych sytuacji. Od pierwszych stron wiadomo, że wydarzyło się coś, co odcisnęło ogromne piętno na jej psychice, jednak autorka bardzo długo nie zdradza czytelnikowi całej prawdy. Dzięki temu napięcie utrzymuje się przez niemal całą książkę.

Spośród całej grupy tylko jeden chłopak zna historię Alyssy. Łączy ich coś więcej niż przyjaźń – oboje uczęszczają na te same zajęcia grupy wsparcia. To właśnie on najlepiej rozumie jej zachowanie i wie, z czym każdego dnia musi się mierzyć. Ta relacja została przedstawiona w bardzo naturalny i poruszający sposób.

Fabuła wciągnęła mnie już od pierwszych rozdziałów. Nie brakuje tutaj zwrotów akcji, dramatycznych wydarzeń i rodzinnych czy przyjacielskich konfliktów. Jednocześnie autorka zadbała o lżejsze momenty pełne humoru, dzięki czemu historia nie przytłacza czytelnika. To prawdziwy emocjonalny rollercoaster . Chwilami się uśmiechałam, by za moment poczuć smutek, złość czy bezsilność.

Książka porusza wiele trudnych i bardzo ważnych tematów. Nie są one przedstawione w przesadzony czy szokujący sposób, lecz z dużą wrażliwością i wyczuciem. Pokazuje, jak ogromny wpływ na człowieka może mieć przeszłość, jak ważne jest wsparcie bliskich oraz jak łatwo oceniamy innych, nie znając ich historii. W pewnym sensie jest to również przypomnienie, jak nie należy zachowywać się wobec osób po traumatycznych doświadczeniach i jak istotne jest okazywanie zrozumienia.

Bardzo spodobał mi się również sposób kreowania bohaterów. Poznajemy ich z różnych perspektyw -widzimy, jak postrzegają ich inni, ale także jacy naprawdę są w relacjach z najbliższymi. Dzięki temu postacie wydają się bardziej autentyczne i wielowymiarowe.

Zakończenie pozostawiło mnie z lekkim niedosytem. Nie dlatego, że było słabe, wręcz przeciwnie. Po prostu żałowałam, że to już koniec. Chętnie spędziłabym z bohaterami więcej czasu i poznała dalsze losy całej paczki. To jedna z tych historii, które czyta się bardzo szybko i z których naprawdę trudno się wyrwać.

Podsumowując, „Będę twoim zawsze” to poruszająca powieść o traumie, przyjaźni, zaufaniu i stopniowym odzyskiwaniu wiary w ludzi. Mimo ciężkiej tematyki czyta się ją lekko, a emocje towarzyszą czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. Jeśli lubicie książki, które oprócz angażującej fabuły niosą ze sobą ważne przesłanie i skłaniają do refleksji, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Komentarze

Popularne posty