Recenzja książki „Córka Ciemności” – pierwszy tom pełen tajemnic i demonów

 W ramach #booktouru miałam okazję przeczytać „Córkę Ciemności”, czyli pierwszy tom serii. Już od pierwszych stron historia wzbudziła moją ciekawość i sprawiła, że z każdą kolejną stroną chciałam dowiedzieć się więcej.

Główną bohaterką jest Angel, która przez całe życie była przekonana, że jest zwyczajną dziewczyną. Ma najlepszą przyjaciółkę, prowadzi normalne życie i nic nie wskazuje na to, że skrywa jakąkolwiek niezwykłą tajemnicę. Wszystko zmienia się jednak w dniu jej 21. urodzin.


To właśnie wtedy Angel zaczyna zauważać, że śledzi ją tajemniczy mężczyzna. Wkrótce okazuje się, że jest nim Gabe - demon światła. Od tego momentu życie dziewczyny wywraca się do góry nogami. Musi zmierzyć się z niebezpieczeństwem, odkrywa uczucia, których wcześniej nie znała, a przede wszystkim poznaje prawdę o swoim pochodzeniu i przeznaczeniu.

Jednym z najmocniejszych elementów tej powieści jest stopniowe budowanie napięcia. Autorka nie odkrywa wszystkich kart od razu, lecz powoli odsłania kolejne sekrety. Dzięki temu przez cały czas towarzyszyła mi ciekawość i chęć poznania odpowiedzi na pojawiające się pytania. Każdy kolejny rozdział wnosił coś nowego do historii, a tajemnice sprawiały, że trudno było oderwać się od lektury.

Na uwagę zasługuje również przemiana głównej bohaterki. Angel musi zmierzyć się nie tylko z nową rzeczywistością, ale także z licznymi kłamstwami najbliższych. To sprawia, że przestaje być pewna, komu może zaufać, a nawet zaczyna wątpić w samą siebie. Obserwowanie jej rozwoju i odkrywania własnej tożsamości było naprawdę interesujące.

„Córka Ciemności” to książka z gatunku romantasy, w której nie brakuje demonów, tajemnic, przeznaczenia i rozwijającego się wątku romantycznego. Wszystkie te elementy dobrze ze sobą współgrają, tworząc historię, która potrafi wciągnąć czytelnika.

Muszę jednak przyznać, że zakończenie pozostawiło u mnie lekki niedosyt. W momencie, gdy wątek tytułowej Córki Ciemności zaczął się naprawdę rozkręcać, książka dobiegła końca. Z jednej strony było to frustrujące, ponieważ miałam ochotę natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń. Z drugiej jednak autorka doskonale zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejny tom. To zakończenie skutecznie pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami i ogromną ciekawością.

Podsumowując, uważam, że jest to udany początek serii. Historia jest dynamiczna, nie ma w niej miejsca na nudę, a kolejne wydarzenia i pojawiające się postacie sprawiają, że cały czas coś się dzieje. Jeśli lubicie fantastykę z demonami, tajemnicami, przeznaczeniem oraz stopniowo rozwijającym się romansem, myślę, że ta książka może przypaść Wam do gustu.

Ja z pewnością sięgnę po drugi tom, ponieważ chcę poznać odpowiedzi na pytania, które pozostawiło zakończenie pierwszej części.


Komentarze

Popularne posty